<< marzec 2015 | Strona tytułowa | maj 2015 >>

Nastolatka z RAD

Gdyby spróbować zobrazować stan w jakim moja córka funkcjonuje porównać można by go do „rozbitego lustra”. Na obecnym etapie rozwoju Darka nie jest jeszcze gotowa skonfrontować się z jakąkolwiek próbą scalenia tych kawałków. Wnioskuję też, że może nigdy nie udać jej się ich scalić. Próby połączenia pewnych fragmentów życia, wielu silniejszym osobom, o przeszłości dużo powszedniejszej, nie udają się. Gdy Daria była niemowlęciem, gdy była całkowicie zależna od dorosłego, nie wypełnił on elementarnej potrzeby, której zaspokojenie umożliwia dzieciom prawidłowy rozwój. Rodzic zawiódł i opuścił. Tak jak niektórzy przeżyli traumatyzujące wydarzenia w przeszłości, Daria też przeżyła. Podobno w trakcie pierwszej sesji terapeutycznej wymknęły jej się słowa, jakby mimochodem „jakoś przetrwałam”. Po chwili już ich nie pamiętała. Jej umysł nie może pamiętać. W ten sposób radzi sobie z traumą i koszmarami przeszłości.

Ciąg dalszy...